Prawa autorskie

Wszystkie teksty publikowane na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, wtedy zaznaczam, że jest to cytat. Kopiowanie i rozpowszechnianie treści tej witryny bez mojej zgody jest niezgodne z prawem.

[Dz.U. z 1994 r. nr24, poz. 83]

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Takie krótkie coś

   Dragonka jest na zasłużonym urlopie daleeeko daleeeko od Smoczej Pieczary. Przebywa w miejscu, z którego wróci piękna, powabna i z naładowanymi akumulatorami. To ważne, bo musi wystarczyć na kolejne miesiące pracy jako treser Małpek...
   Półrocze domknięte. Kto miał dostać gałę, to ją dostał, kto enkaela - też. Odbyło się zebranie z rodzicami, które facto było serią indywidualnych rozmów. Inaczej się nie da przy specyfice problemów, jakie dotykają moich wychowanków i ich rodziny. Nie będę przy świadkach wypytywała matkę, jak tam wizyta Dawidka u psychiatry [dostał leki, za kilka tygodni kolejna wizyta], albo czemu Michałek był ostatnio bardziej agresywny, niż zwykle [okazało się, że jego ojciec wyszedł na przepustkę z więzienia i chłopak żył w strachu, że go spotka].
   Egzamin też do przodu - cztery zero. Mam spokój do końca kwietnia.
   Odmeldowuję się. Ale wrócę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz