Prawa autorskie

Wszystkie teksty publikowane na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, wtedy zaznaczam, że jest to cytat. Kopiowanie i rozpowszechnianie treści tej witryny bez mojej zgody jest niezgodne z prawem.

[Dz.U. z 1994 r. nr24, poz. 83]

poniedziałek, 15 lipca 2013

Wakacyjny foto-post

    Dziś mało gadania, a za to dużo oglądania. Efekt weekendu w posiadłości Seniorki - bo niestety takie wypady to pewnie jedyne "wakacje", na jakie Smok może liczyć w tym roku. Co prawda trochę padało [a nawet trochę bardzo...], ale deszcz to nie jest to, co może mi zepsuć humor. Co innego upał. A zatem w ogrodzie Seniorki...

 Tradycyjnie najbardziej podobają mi się lilie.

Oczywiście najwięcej jest róż [tu ich skromna przedstawicielka].

Oprócz tego natknąć się można na Kwiaciastych Kosmitów...

...albo na prawdziwe wodne dzieła sztuki.

    A co w tej sprawie ma do powiedzenia Jej Wysokość?

Ano zobaczmy, co się pozmieniało w ogrodzie od mojego ostatniego pobytu...

Tutaj chyba wszystko po staremu, ale zobaczmy dalej.

Całkiem dobra ta deszczówka, zwłaszcza, że pływają w niej kijanki.

Polowanie na szpaki czas zacząć.

Jak by co - to mnie tu nie ma, ok?

Baczne oko na wszystko - to podstawa.


4 komentarze:

  1. Och, ale ogród piękny! Myślę, że gdybym mogła robić wypady do takiego ogrodu, to by mię poziom palpitacji spadł prawie do zera ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście jest tam bardzo pięknie - no i tonie się w kwiatach. Zapach niesamowity.

      Usuń
  2. Jak tam pieknie :D a i ja mam czarnego kotka :D tylko nie dal sobie zdjecia zrobic :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pumę też ciężko dorwać, ale nasz aparat ma niezły zoom :)

      Usuń