| Tradycyjnie najbardziej podobają mi się lilie. |
| Oczywiście najwięcej jest róż [tu ich skromna przedstawicielka]. |
| Oprócz tego natknąć się można na Kwiaciastych Kosmitów... |
| ...albo na prawdziwe wodne dzieła sztuki. |
A co w tej sprawie ma do powiedzenia Jej Wysokość?
| Ano zobaczmy, co się pozmieniało w ogrodzie od mojego ostatniego pobytu... |
| Tutaj chyba wszystko po staremu, ale zobaczmy dalej. |
| Całkiem dobra ta deszczówka, zwłaszcza, że pływają w niej kijanki. |
| Polowanie na szpaki czas zacząć. |
| Jak by co - to mnie tu nie ma, ok? |
| Baczne oko na wszystko - to podstawa. |
Och, ale ogród piękny! Myślę, że gdybym mogła robić wypady do takiego ogrodu, to by mię poziom palpitacji spadł prawie do zera ;)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście jest tam bardzo pięknie - no i tonie się w kwiatach. Zapach niesamowity.
UsuńJak tam pieknie :D a i ja mam czarnego kotka :D tylko nie dal sobie zdjecia zrobic :D
OdpowiedzUsuńPumę też ciężko dorwać, ale nasz aparat ma niezły zoom :)
Usuń