A propos Błotnego Ssaka, to dziś szrogęsił się w kuchni, co zawsze zwiastuje nieziemską wyżerkę. Lubicie placki ziemniaczane? Jeśli nie, to na pewno tylko dlatego, że nie jedliście Hipciowych. Nasmażył całą michę, ale kiedy stwierdziłam, że w takim razie mamy też obiad na jutro, to w odpowiedzi usłyszałam gromki, niedowierzający śmiech.
Jak jecie placki? Smok preferuje polane jakimś sosem:
... a Hipek wtrążala wyłącznie ze śmietaną ["posoloną!" - przypis zainteresowanego :)]
Po plackowej uczcie przyszedł czas na wyprowadzenie Smoka, czyli niedzielny spacer. I znów - Hipek nie byłby sobą, gdyby nie zabrał aparatu celem zapolowania na ptaszki, motylki i inne nieopatrznie włażące mu w obiektyw zwierzątka. Tym razem wyjątkowo nam się poszczęściło, bowiem do małego, osiedlowego parku zawitał szczególny gość:
Miłej niedzieli :)
ja to placki takie bez niczego sobie jem, a jako dziecko to z cukrem zarlem (wyobraz sobie!). Ostatnio robie placki drozdzowe z jablkami wg przepisu z YouTube :)
OdpowiedzUsuńWyobrażam sobie - też mi kiedyś z cukrem serwowano, ale zostanę jednak przy sosie [najchętniej pieczarkowym]. Placki z jabłkami też robimy, ale nie drożdżowe. Z ciasta naleśnikowego, tylko badziej gęstego.
UsuńA proszę jak się ładnie zgrałyśmy. Też właśnie o leniwej niedzieli sobie popisałam. A placki też dzisiaj smażę, ale zamiast ziemniaków daję cukinię i ser żółty :) A wiewióra piętkna, zresztą, co się dziwić, wszystko co rude jest piękne ;)
OdpowiedzUsuńGdyby nie ten ser żółty, to rzekłabym, że wersja małokaloryczna. A tak... :)
Usuńwiem, w sumie nie powinnam jeść żółtego sera, ale on tak fajnie skleja te placki. Można bez, bo też kiedyś robiłam, ale z serem to jednak lepiej. Znalazłam jeszcze opcję, że zamiast żółtego powinien być feta, ale jakoś się nie mogę przekonać.
OdpowiedzUsuńOj tam, ser żółty rządzi :) A potem co, może basen?
Usuńbasen to nie jest coś co tygrysy lubią najbardziej, ale spacerek...czemu nie :) spacerek i żółty serek :)
UsuńJa placki z cukrem i śmietaną kwaśną....jeszuuu aż mi ślinka cieknie. Sznupek to tylko z gulaszem lub pieczarkowym sosem z boczkiem. A co do żołtego sera....to ten co wymysłił to cudo i włożył w niego tyle kalorii powinien zostać skazany na wieczne tortury. Bo to przecież nieludzkie jest, żeby tak człowieka dręczyć..;(
OdpowiedzUsuńJa właśnie placki najbardziej lubię z sosem pieczarkowym, ale bez boczku. A ser żółty też bym mogła jeść i jeść - jak cukierki albo czekoladę :) Po kawałeczku...
Usuń