Prawa autorskie

Wszystkie teksty publikowane na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, wtedy zaznaczam, że jest to cytat. Kopiowanie i rozpowszechnianie treści tej witryny bez mojej zgody jest niezgodne z prawem.

[Dz.U. z 1994 r. nr24, poz. 83]

czwartek, 16 maja 2013

Jajecznica ze szczy-czy-porkiem

    Nie mogę się powstrzymać... Widzieliście już może filmik, na którym amerykańscy dyplomaci zmagają się z polskimi lingwołamkami? Jeśli nie, to zapraszam :) To taki przedsmak tego, co mam na zajęciach z moimi uczniami-obcokrajowcami...



9 komentarzy:

  1. sie ubawile setnie hahahahaha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To siem cieszem, że Wam się podoba.
    Jutro mam lekcję z Carlo, to też się nasłucham :) Chyba mu to puszczę, żeby się facet nie załamywał, że tylko on tak kaleczy polszczyznę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, wzruszyłam się!

    Ja Ci chyba pisałam kiedyś, jak współ-produkowałam film dokumentalny dla warszawskiego Polonicum - zrobiliśmy dokładnie taki sam myk z uczestnikami ich kursu letniego. Do tej pory to pamiętam i się cieszę na samą myśl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No słooodcy są. Szczególnie tej czarnoskóry młodzieniec :)

      Usuń
  4. musiałam przestać oglądać, bo bym chyba pękła ze śmiechu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puść sobie w takim razie, kiedy będziesz miała doła :P Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Świetny filmik :-) Będę musiała go puścić mojemu już mężowi, dzięki temu może zrozumie, że nauka angielskiego (którą właśnie z wielkim bólem przechodzimy, ja oczywiście z ciut mniejszym ;-), to mały pikuś. Pozdrawiam po dłuuugiej przerwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja witam ponownie :)
      Hmm... Polski nie jest jeszcze aż taki straszny... Inna sprawa, że w porównaniu do angielskiego to chyba każdy język jest skomplikowany.

      Usuń