Szanowna Solenizantka
Władczyni Pomarańczowej Jaskini
Miss Futra
Jej Wysokość Puma
Spieszę przypomnieć, że dziś obchodzimy międzynarodowy Dzień Kota. Kto ma kota, ten wie, że te zwierzęta "swój dzień" mają zawsze, ale skoro kalnedarz ogłasza takie święto, to rzecz jasna spieszę z najlepszymi życzeniami dla mojej domowej, futrzastej wredoty - oraz dla wszystkich miaukaczy, małych i dużych.
W ramach prezentu Jej Wysokość dostała soczysty kawałek karkówki. Prezent łaskawie raczyła przyjąć :)
Duuużo głasków dla czarnej Piękności w Dniu Kota :-)
OdpowiedzUsuńJaki prezent extra, w sam raz dla kota :-)))
Prezent jedyny możliwy :) Ja na Walentynki dostałam od Hipa kaaawał Czarnego Lasu, a Puma na Dzień Kota kaaawał karkówki... Dla każdego coś miłego.
OdpowiedzUsuńnajlepszego. Oskar dostał kabanos przymykaniu oka na jego wariactwa nie wspomnę :)
OdpowiedzUsuńsliczna kocia ;)
OdpowiedzUsuńAno. Ostatnio usłyszałam opinię, że ją to nic, tylko malować.
UsuńKoty co dzień mają dzień kota - szczególnie te domowe :) Piękna jest Twoja Puma, bardzo podobają mi się czarne koty!
OdpowiedzUsuńŻeby jeszcze była tak miła, jak jest piękna... :)
Usuń